26.07.2008
22:02
Sobota
Mialo byc Scotland Holland Poland, a wyszlo Scotland Holland
Bylem na lotnisku nawet na godzine przed odlotem. A samolot spoznil sie o godzine. Co zatrzymalo mnie na noc w Amsterdamie. Dolecielismy spoznieni o godzine. A kiedy wyladowalismy, moj samolot do Warszawy wlasnie wystartowal. Co za pierdolony zbieg okolicznosci. Dzis bede spac u znajomego, z ktorym pracowalem w poprzedniej firmie. Dzis ta piosenka powyzej nie odnosi sie do mnie. Wolalbym byc w domu juz od piatku zamiast podorozowac.
Siedze przed lotniskiem i czekam na tego kolesia. Dobrze przynajmniej, ze tu jest internet... Pozdrowienia z Amsterdamu...
Skomentuj










NN
qq03.08.2008 | 17:07
Magda
*.neoplus.adsl.tpnet.pl04.08.2008 | 00:30
Magda
*.neoplus.adsl.tpnet.pl06.08.2008 | 02:30